Decyzja o założeniu własnej firmy często rodzi się długo przed wizytą w urzędzie czy wypełnieniem wniosku w CEIDG. Najpierw pojawia się myśl: „A może spróbować?”. Potem przychodzą kolejne pytania… Czy dam radę? Czy znajdę klientów? Czy ktoś będzie chciał kupić moje usługi? Skąd wziąć pierwsze zlecenia?
To naturalne. Większość przedsiębiorców zaczyna dokładnie w tym samym miejscu.
Przez lata współpracowałam z wieloma firmami, a później sama zdecydowałam się założyć własny biznes. Dziś wiem, że nie istnieje jeden idealny przepis na sukces. Są jednak zasady, które zdecydowanie ułatwiają start.
Jeśli właśnie zastanawiasz się nad własną działalnością gospodarczą, ten poradnik jest dla Ciebie.
Od czego zacząć?
Paradoksalnie nie od założenia firmy.
Wiele osób najpierw rejestruje działalność, projektuje logo, zamawia wizytówki i dopiero później zastanawia się, komu właściwie chce sprzedawać swoje usługi.
To trochę tak, jakby wybudować sklep w środku lasu i dopiero później szukać klientów.
Zanim złożysz wniosek o założenie działalności, odpowiedz sobie na kilka podstawowych pytań:
- Co chcę sprzedawać?
- Komu chcę sprzedawać?
- Jaki problem rozwiązuje?
- Dlaczego klient miałby wybrać właśnie mnie?
- Czy ktoś już płaci za podobne usługi?
Im wcześniej odpowiesz sobie na te pytania, tym łatwiej będzie budować firmę.
To też dobry moment, by zastanowić się:
- Jakie wartości są dla Ciebie ważne?
- Z kim nie chcesz kategorycznie współpracować?
- Jakimi kanałami chcesz sprzedawać?
- W jaki sposób chcesz budować relacje z kleintami?
- Jak ma wyglądać obsługa klienta w Twojej firmie?
- Jakie są Twoje mocne strony, a jakie zadania lepiej będzie w przyszłości zlecić innym?
- Ile czasu realnie możesz poświęcić na rozwój firmy?
- W jaki sposób chcesz budować relacje z klientami?
- Jak ma wyglądać obsługa klienta w Twojej firmie?
- Jakie są Twoje mocne strony, a jakie zadania lepiej będzie w przyszłości zlecić innym?
- Ile czasu realnie możesz poświęcić na rozwój firmy?
- Jakie cele chcesz osiągnąć w pierwszym roku działalności?
To pytania, na które nie ma jednej właściwej odpowiedzi. Warto jednak poświęcić im chwilę jeszcze przed rozpoczęciem działalności. Dzięki temu łatwiej będzie podejmować codzienne decyzje, wybierać odpowiednich klientów i konsekwentnie rozwijać biznes zgodnie z własnymi wartościami, a nie pod wpływem przypadku czy chwilowej presji. Dobrze przemyślane fundamenty sprawiają, że firma staje się nie tylko źródłem dochodu, ale również miejscem, w którym chce się pracować i które daje satysfakcję z budowania czegoś własnego.
Jeśli to fragment ebooka dla początkujących przedsiębiorców, mogę również rozbudować go o krótkie ćwiczenie z miejscem na zapisanie odpowiedzi, dzięki czemu będzie bardziej praktyczny i angażujący.
Poznaj swoje mocne strony
Nie każdy przedsiębiorca musi być świetnym sprzedawcą.
Nie każdy musi znać marketing.
Nie każdy musi uwielbiać występować publicznie.
Natomiast każdy powinien wiedzieć, w czym naprawdę jest dobry.
Zastanów się:
- Co przychodzi Ci naturalnie?
- Za co najczęściej chwalą Cię inni?
- W czym znajomi proszą Cię o pomoc?
- Jakie zadania wykonujesz z przyjemnością?
- Co sprawia, że tracisz poczucie czasu?
Bardzo często właśnie tam znajduje się pomysł na biznes.
Zauważ również swoje słabe strony
Przedsiębiorca nie musi umieć wszystkiego. Wręcz przeciwnie. Największym błędem jest udawanie specjalisty od każdej dziedziny. Jeżeli nie lubisz księgowości – zleć ją do biura rachunkowego. Jeżeli grafika nie jest Twoją mocną stroną – współpracuj z grafikiem. Jeżeli nie czujesz się pewnie w sprzedaży – ucz się jej lub znajdź osobę, która Ci pomoże. Dojrzały przedsiębiorca zna swoje ograniczenia i potrafi korzystać z kompetencji innych.
Wykorzystaj swoje doświadczenie
Często wydaje nam się, że zaczynamy od zera.
To nieprawda.
Każda wcześniejsza praca, studia, wolontariat, kurs czy hobby budują nasze kompetencje.
Zastanów się:
- Jakie problemy rozwiązywałeś do tej pory?
- Jakie projekty prowadziłeś?
- Co robiłeś lepiej od innych?
- Jakie kontakty udało Ci się zbudować?
Nie zaczynasz od pustej kartki.
Zaczynasz z bagażem doświadczeń, który może stać się Twoją największą przewagą.
Określ kierunek działania
Nie musisz mieć 50 stron biznesplanu.
Warto jednak stworzyć prosty plan działania.
Odpowiedz sobie:
- Jak będzie wyglądała moja oferta?
- Kto jest moim klientem?
- Jak klient mnie znajdzie?
- Ile chcę zarabiać?
- Ilu klientów potrzebuję miesięcznie?
- Jak będę pozyskiwać zlecenia?
Takie odpowiedzi pomagają podejmować codzienne decyzje.
Bez kierunku łatwo wykonywać mnóstwo działań, które nie przynoszą efektów.
Nie czekaj na idealny moment
Jednym z największych wrogów przedsiębiorczości jest perfekcjonizm.
Logo nie musi być idealne.
Strona internetowa nie musi mieć pięćdziesięciu podstron.
Nie musisz spędzać 3h nad jednym postem na social media.
Oferta będzie się zmieniać.
Ty również będziesz się zmieniać.
Najważniejsze jest rozpoczęcie działania.
Pierwszych klientów zdobywa się dzięki rozmowom, poleceniom i aktywności, a nie dzięki perfekcyjnie przygotowanej stronie internetowej.
Pamiętaj też, że najpierw warto wykupić domenę, hosting, założyć maila, załatwić firmowy numer telefonu, a dopiero potem warto myśleć o przygotowaniu wizytówki papierowej.
Jedną z lepszych rzeczy, które przydały mi się na początku działalności był LinkedIn i firmowy papier, na którym rozpisałam całą ofertę. Firmowy papier powstał po stworzeniu logo.
Sprzedaż jest częścią przedsiębiorczości
Niezależnie od tego, czym się zajmujesz, będziesz sprzedawać.
Sprzedajesz swoje usługi.
Swój produkt.
Swój pomysł.
Siebie jako eksperta.
Wielu przedsiębiorców skupia się wyłącznie na tworzeniu oferty.
Tymczasem biznes rozwija się dzięki sprzedaży.
Dlatego warto od początku uczyć się rozmawiać z klientami, budować relacje i wychodzić z inicjatywą.
Buduj relacje od pierwszego dnia
Klienci kupują od ludzi.
Nie od logo.
Nie od nazwy firmy.
Nie od wizytówki.
Dlatego warto od początku budować sieć kontaktów.
Rozmawiaj z ludźmi.
Pytaj.
Słuchaj.
Uczestnicz w wydarzeniach branżowych.
Bądź aktywny na LinkedIn.
Networking nie polega na rozdawaniu wizytówek.
Polega na budowaniu relacji, które z czasem mogą przerodzić się we współpracę.
Nie bój się zmieniać kierunku
Pierwszy pomysł na biznes nie zawsze okazuje się tym właściwym.
I to jest w porządku.
Wielu przedsiębiorców po kilku miesiącach zmienia ofertę, grupę klientów albo sposób działania.
To nie porażka.
To rozwój.
Biznes jest procesem ciągłego uczenia się.
Nie przejmuj się jeśli Twoja oferta na początku nie jest idealna. To się zmieni. Z każdym klientem będziesz ją rozwijać, modyfikować, poprawiać. Po 100 wysłanych ofertach będzie już miała taką formę, która w końcu Ci się spodoba 😉
Chyba, że jesteś perfekcjonistką/perfekcjonistą, to będziesz dalej szukać tego idealnego szablonu oferty 😉
Jak ja to zrobiłam?
Zanim założyłam własną działalność gospodarczą, przez wiele lat pracowałam w sprzedaży. Miałam okazję współpracować z firmami z różnych branż, budować procesy sprzedażowe, pozyskiwać klientów i prowadzić projekty.
Dzięki temu wiedziałam, w czym jestem dobra i jakie problemy potrafię skutecznie rozwiązywać.
Nie miałam jednak gotowej recepty na prowadzenie własnej firmy.
Tak jak wielu początkujących przedsiębiorców, uczyłam się wielu rzeczy w praktyce. Testowałam rozwiązania, sprawdzałam różne sposoby pozyskiwania klientów, rozwijałam swoją markę osobistą i budowałam sieć kontaktów.
Od początku postawiłam przede wszystkim na relacje z ludźmi. To właśnie networking, aktywność na LinkedIn oraz konsekwentne budowanie eksperckiego wizerunku sprawiły, że pierwsze zlecenia zaczęły pojawiać się dzięki poleceniom i rekomendacjom.
Nie wszystko było idealne od pierwszego dnia. Oferta ewoluowała razem ze mną. Pojawiały się nowe usługi, kolejne pomysły i nowe kierunki rozwoju.
Z perspektywy czasu wiem jedno – najważniejsze było to, że zaczęłam działać.
Więcej o mnie.
Podsumowanie
Rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej nie wymaga perfekcyjnego planu ani gotowych odpowiedzi na wszystkie pytania.
Znacznie ważniejsze są:
- poznanie swoich mocnych stron,
- świadomość własnych ograniczeń,
- wykorzystanie dotychczasowych doświadczeń,
- określenie kierunku działania,
- konsekwencja,
- gotowość do nauki,
- cierpliwość.
Każdy przedsiębiorca kiedyś zaczynał. Różnica między tymi, którym się udało, a tymi, którzy nigdy nie spróbowali, często sprowadza się do jednej decyzji – zrobić pierwszy krok.
Nie czekaj na idealny moment. Zacznij od tego, co masz dziś. Z każdym kolejnym miesiącem będziesz wiedzieć więcej, działać sprawniej i rozwijać swój biznes świadomie.
Powodzenia!
Masz pytania dotyczące marketingu lub sprzedaży? Zapraszam do kontaktu.